Shrek: bajka na odwrót
Twoje dziecko ma problemy z matematyką? Zamień problemy z matematyką na kompetencje przyszłości: Matematyka.
Szukasz zajęć łączących w całość wiedzę szkolną? Zamień suchą wiedzę szkolną w praktyczne umiejętności przyszłości: Kompetencje przyszłości.
Twoje dziecko kocha gry, a Ty chcesz by uczyło się czegoś sensownego? Zapytaj, czy nie chce już dzisiaj budować swojej firmy: Zostań mistrzem.
Shrek: bajka, która zmienia definicję miłości
Shrek to bajka, którą wszyscy znamy. Zielony ogr, bagno, gadający osioł. Śmiejemy się, wzruszamy i wychodzimy zadowoleni. Ale jest w tej historii coś, czego większość z nas świadomie nie zauważa. Shrek nie jest oryginalną bajką o miłości. To jest odwrócona bajka. Konkretnie — odwrócona Piękna i Bestia. Punkt po punkcie, ten sam mechanizm, tylko przekręcony o 180 stopni.
Czym jest miłość?
Zanim przejdziemy do Shreka, warto powiedzieć czym jest miłość. A przy okazji — czym jest zło.
Zło jest brakiem. I tylko miłość może go uzupełnić.
Sprawdźmy, czy ta definicja działa — przetestujmy ją na matematyce. Mamy równanie: 2 + 2 = 3. To jest błąd, brak równości — czyli według naszej definicji: zło. Jak to naprawić? Tylko przez uzupełnienie braku: 2 + 2 = 4. Nie ma innej drogi. Można wstawić znak nierówności — ale to zmienia naturę równania. Mieliśmy doprowadzić do równości, a nie ją zastąpić.
To samo widać w bałaganie w kuchni. Można go rozłożyć na wiele małych równań — i każde prowadzi do jednego: do porządku. Dopóki nie posprzątamy, trudno cokolwiek zrobić. A w bałaganie trudno też w ogóle dostrzec, że jakiś porządek tam istnieje.
Ten motyw — miłości jako uzupełnienia braku — odnajdziemy też w literaturze. Bolesław Leśmian w „Romansie" opisuje miłość jako brak chleba i brak bliskości. To bardzo mocny obraz, bo tym właśnie jest miłość między mężczyzną i kobietą. Mężczyzna przynosi chleb, kobieta przynosi bliskość. Dlatego szukają siebie nawzajem — bo każde z nich nosi w sobie jakiś brak. I dlatego szukają miłości.
Piękna i Bestia: klasyczna odpowiedź
Zanim przejdziemy do Shreka, znajdźmy bajkę, której jest zaprzeczeniem. Jest nią Piękna i Bestia.
Schemat jest prosty i bardzo stary. Piękny królewicz, który popełnił zło, poniósł karę i został zamieniony w bestię — żeby jego wygląd pokazywał to, kim się stał. Klątwa miała zostać zdjęta wtedy, gdy ktoś go pokocha mimo brzydoty. Gdy ktoś uzupełni jego brak.
Miłość naprawia. Miłość uzupełnia. Miłość przywraca prawdziwy kształt rzeczy.
Shrek odwraca formułę
Skoro wiemy czym jest miłość i znamy klasyczną bajkową odpowiedź — zobaczmy jak to wygląda w Shreku.
Fiona jest pod klątwą. W nocy zamienia się w ogrzycę, a w dzień jest piękną księżniczką. I jest przepowiednia: pocałunek prawdziwej miłości ujawni jej prawdziwą postać. Miłość powinna uzupełnić brak — a brakiem jest tu bycie ogrem, potworem.
I co się dzieje? Pocałunek działa. Prawdziwa miłość zadziałała. Tyle że „prawdziwa postać" Fiony to ogrzyca. Nie księżniczka. Nie piękność.
Fiona zamiast stać się księżniczką, a Shrek księciem — oboje zostają ogrami. Fiona tego nie rozumie. Shrek musi jej tłumaczyć. Bo piękno stało się subiektywne — trzeba przekonywać, mówić „patrz, to jest piękne". Piękno obiektywne nie potrzebuje żadnych słów. Wystarczy spojrzeć.
To co widzimy, kłóci się z tym, czym miłość być powinna. A przecież w zaklęciu było powiedziane wprost: miłość przywróci prawdziwy kształt. To była klasyczna definicja. I właśnie ona została tu odwrócona.
Co poszło nie tak?
Pocałunek nie uzupełnił braku — zabrał to, co wyglądało jak dobro. Doszło do rozspójnienia miłości i piękna. Rozerwano je od siebie — i przestało być oczywiste.
Bo prawdziwa miłość powinna uzupełniać brak — a nie go powiększać. To zło powiększa brak.
A tak właśnie powinien wyglądać efekt pocałunku symbolizującego prawdziwą miłość. Fiona powinna pozostać królewną — a Shrek powinien stać się przystojnym królewiczem.
Dlaczego to ma znaczenie dla dzieci?
Shrek to tylko jedna z wielu współczesnych bajek, które zamiast pokazywać dobro — czyli poprawne odpowiedzi — budują swoje historie na błędnych. I to jest jeden z powodów, dla których dzisiejsze dzieci mają tyle problemów, spędzając wiele godzin w świecie wirtualnym.
Dlatego tak ważne jest uczenie dzieci wyłącznie poprawnych treści — bo inaczej nie będą w stanie odnaleźć prawdy. Dlatego porządek w domu to nie opcja, to obowiązek. Dziecko musi patrzeć na dobro.
Gdybyśmy zaczęli od Shreka, od błędu — trudno byłoby w ogóle zrozumieć, w czym jest problem. Właśnie dlatego zaczęliśmy od poprawnych definicji: miłości, dobra, zgodnych z rzeczywistością. Bo wyjście do prawdy z błędu jest niezwykle trudne. I to jest najgroźniejsza część tego celowego działania.
Dlatego matematyki uczymy tylko na poprawnych zadaniach — a języka polskiego tylko na dobrych utworach, jak Quo Vadis czy Pan Tadeusz. Używanie komiksu i form prymitywnych na lekcjach polskiego ma dokładnie taki sam skutek jak Shrek. Zamiast budować — rozmywa. Zamiast pokazywać prawdę — przyzwyczaja do błędu.
Shrek nie jest pozytywną bajką o miłości. Jest bajką, która zmienia definicję miłości. I warto o tym wiedzieć — zanim włączymy ją dziecku po raz kolejny.
Wszystkie materiały zewnętrzne użyte w celach edukacyjnych i poglądowych.